Yamaha FJR 1300AS

Opublikowano 17 maja 2012

Yamaha FJR 1300AS to próba zmierzenia się producentów z automatyczną skrzynią biegów. Skrzynia wygląda identycznie jak w modelu FJR 1300A, z tą jednak różnicą, iż zastosowane zostało automatyczne sprzęgło. W ten sposób kierowca dalej musi przełączać biegi, zaś sam skrzynia jest mechanizmem półautomatycznym. Cały układ został nazwany YCC-S (Yamaha Chip Controled Shift) i polega na zastosowaniu elektryczno-hydraulicznego siłownika sterującego pracą sprzęgła. Nad całością pracy takiego układu czuwa cały czas mocno rozbudowana elektronika.

Zmiana biegów może odbywać się za pomocą przekładni nożnej, jak również i ręcznej. Ponadto w opisywanym modelu zmieniła się również owiewka, której zakres regulacji wzrósł z 80 do 120 mm. Motocykl posiada również system ABS. Wydłużony został również tylny wahacz. Nowa FJR posiada także zintegrowany układ hamulcowy UBS (Unified Brake System). Jako standardowe wyposażenie znajdują się również kufry bagażowe. Modyfikacji uległa także chłodnica, która została powiększona i której dodano dwa wentylatory.

8 Comments For This Post

  1. Stary44 Says:

    Prawdziwy duży turystyk, jak za dawnych czasów – i niezłe osiągi, i komfort podróży. Oby tak dalej!

  2. Tyrn99 Says:

    Tym bardziej, że to flagowy model Yamahy w tym segmencie Przede wszystkim silnik, który napędza (bezobsługowo za pomocą wału kardana) FJR to autonomiczna jednostka opracowana specjalnie na potrzeby tego modelu, nie jest adaptacją – zwykle sportowego – silnika. Do dyspozycji mamy 143 KM i robiący wrażenie moment obrotowy (134.4 Nm przy 7,000 obr/min), ten motocykla nie wymaga wachlowania biegami, zawsze pewnie reagując na każde dodanie gazu. Na długie wyprawy zaprasza też spory zbiornik paliwa o pojemności 25 litrów, oraz tak interesujące dodatki jak regulowana szyba czy wiele możliwości konfiguracji zarówno przedniego, jak i tylnego zawieszenia.

  3. Tyrn99 Says:

    Tym bardziej, że to flagowy model Yamahy w tym segmencie:-) Przede wszystkim silnik, który napędza (bezobsługowo za pomocą wału kardana) FJR to autonomiczna jednostka opracowana specjalnie na potrzeby tego modelu, nie jest adaptacją – zwykle sportowego – silnika. Do dyspozycji mamy 143 KM i robiący wrażenie moment obrotowy (134.4 Nm przy 7,000 obr/min), ten motocykl nie wymaga wachlowania biegami, zawsze pewnie reagując na każde dodanie gazu. Na długie wyprawy zaprasza też spory zbiornik paliwa o pojemności 25 litrów, oraz tak interesujące dodatki jak regulowana szyba czy wiele możliwości konfiguracji zarówno przedniego, jak i tylnego zawieszenia (kilka stopni).

  4. Satis Says:

    Czy taki ciężar da się lekko prowadzić w ruchu miejskim?

  5. Kris Says:

    Tu możesz mieć mały problem, jeśli jesteś niski, ale akurat ta Yamaha prowadzi się w takich warunkach bardziej niż dobrze (bije na głowę na przykład Hondę Paneuropean).

  6. dyzio Says:

    Automatyczna skrzynia biegów bardzo pomaga ;) ten model jest super! A ja swoją R1 chcę teraz wymienić na jakiś moto z rocznika 2010. Podobno można. A starą yamahę wymienię na nową- tylko ile to będzie kosztować? Serwisowe spr. kosztuje teraz 1zł, uff, chociaż to..

  7. slomek Says:

    Jak na takie gabaryty to jest mega zwrotny. Tak, jak pisze autor jeśli jeździsz od czasu do czasu po mieście to będziesz zadwolony. W trasie śmiga jak po sznurku, bajka!

  8. miki Says:

    Mam ja 5 lat zjechalem z żoną pół Europy i Białoruś jest nie zawodna teraz lecimy do Rzymu ma juz 55tys jak ja sprzedam to tylko nowa fjr

Dodaj Komentarz